Czy można kochać pieniądze i nie być materialistą? (Spoiler: można – i warto)
Kochać pieniądze to podobno obciach. A ja? Mówię to bez wstydu – i często widzę wtedy w oczach innych coś między współczuciem a politowaniem. Tak jakbym właśnie ogłaszała, że w moim życiu liczą się tylko i wyłącznie pieniądze. A to nie tak… Bo przecież „miłość do pieniędzy” brzmi… materialistycznie.A materializm? O nie, to już niemal…
